Według najnowszego indeksu WCI Drewry z 6 czerwca stawki na trasie Szanghaj–Rotterdam wyniosły 6032 dolarów, co oznacza wzrost o 14% w porównaniu z poprzednim tygodniem. Na trasie z Chin do Genui wzrost wyniósł aż 17%, czyli 6664 dolarów za kontener.
Wzrost w ciągu ostatnich dwóch miesięcy przypomina eksplozję stawek za transport kontenerowy podczas pandemii. W ujęciu rok do roku obecne stawki frachtowe na trasie do Rotterdamu wzrosły o 315%, a na trasie do Genui — o 214%.
Szczyt sezonu dopiero się zaczyna, więc zapotrzebowanie na zdolności przewozowe pozostanie wysokie.
Rozbieżność między stawkami w umowach długoterminowych a szybko rosnącymi cenami spot również skłania armatorów do preferowania ładunków spotowych. Wielu importerów skarży się, że armatorzy unikają ładunków kontraktowych po niższych cenach i skupiają się na towarach kupowanych po obecnie wysokich cenach spotowych. Armatorzy szanują tylko własne zyski, „The Loadstar” cytuje menadżera azjatyckiej firmy importującej. Najbardziej cierpią mali nadawcy i spedytorzy.
Firma doradcza Xeneta napisała pod koniec maja, że czerwiec powinien przynieść dalsze podwyżki stawek na głównych trasach z Azji do Europy i Ameryki Północnej.
Źródło: trans.info